Nasi na podium:)

 

Po rocznej przerwie na nasze podwórko powrócił Rajd Strzelca, to już 3 edycja, która w tym roku była również 3 rundą Dolnośląskiej Ligii Rajdowej. Organizacji rajdu po raz kolejny podjął się Jarek Pawlik z pomocą chłopaków z Walim Rajdowy i przygotowali 4 próby, przejeżdżane trzykrotnie. Wszystkie próby znane z poprzednich edycji, tylko w innych konfiguracjach , ale zabrakło najefektowniejszej, na strzelińskim rynku.

Biuro zawodów znajdowało się w Strzelińskim Centrum kultury, więc nasze załogi chociaż raz nie musiały wstawać skoro świt :). Na miejscu odbiór administracyjny, oklejenie numerami i BK. Do zawodów zgłosiły się wszystkie załogi JA-RO Rally Team, numer 32 otrzymała załoga Romelczyk/Galiczyński jadąca Fordem FIestą, numer 47 załoga Siermiński/Siermiński-Peugeot 206 i numer 58 załoga Niedźwiecki/Jakubowski-BMW. Jako, że żadna z naszych załóg w tym roku nie punktuje w DLR, rajd traktują treningowo, dla pokazania się przed własną publicznością, Romel przy okazji chce spróbować nowy silnik na próbach kjs-owych.

Po obowiązkowym badaniu kontrolnym chłopaki wybrali się na zapoznanie z trasą, kolejność prób była następująca: Edwardów-asfalt, PKP Kondratowice-szuter,beton, Kopalnia Jegłowa-beton,szuter, PKP Strzelin-kostka,syf i wszystko przejeżdżane trzy razy.

Pierwsza pętla nie dla wszystkich załóg okazała się szczęśliwa, największym pechowcem okazała się załoga z szarego Peugeota, która na kończącej pętle próbie „PKP Strzelin” uderzyła w krawężnik, uszkadzając wahacz, felgę i oponę i niestety dla nich to już koniec rajdu.

Załoga Fiesty od początku zaczyna mocno atakować głównego rywala Piotrka Kuropkę i do Jegłowej wymieniają się wygranymi próbami, a straty wynoszą w dziesiątkach sekund, niestety Romel na „Kopalni Jegłowa” nie posłuchał szwagra i źle zaatakował szykanę,  popełnia mały błąd, który kosztuje ich cofanie, zgaszenie auta, a na samym końcu jeszcze przestrzelona meta i tym samym stratę co najmniej 10 sek. Pierwszą pętle pomimo, że… udaje się im zakończyć na drugim miejscu.

Chłopaki z BMW kolejny rajd z rzędu zaczynają od mocnego uderzenia i wygrania 1 próby w generalce, na kolejnych próbach już nie jest tak różowo, na „Kondratowicach” swoją wyższość pokazują auta 4x4, a zwłaszcza główny rywal Piotr Nowożycki w swoim „kompresssaku”, i jakby tego było mało na „PKP Strzelin” Jaro zalicza efektownego bąka, na szczęście straty nie były na tyle duże i załoga Jaro/Mały wygrywa pierwszą pętle w klasie z przewagą 1 sek.

Druga pętla przynosi kolejne mocne zwroty akcji. Romel dalej ostro walczy z Piotrkiem o pierwsze miejsce w klasie, walka dalej jest na 0,1 sek. Niestety, pech dopada głównego rywala naszej Fiesty. Piotr Kuropka kończy pętle z uszkodzoną skrzynią i rezygnuje z dalszej walki. Tym samym Romel/Galu kończą 2 pętle na pierwszym miejscu w klasie.

Jaro/Mały po raz kolejny pokazują że na „Edwardowie” nie ma na nich mocnych, zwłaszcza nawrót 360st wokół słupa :), „Kondratowice” znowu padają łupem Nowożyckiego, ale kolejne próby już bez przygód wygrywają chłopaki z Bemki, po drugiej pętli zwiększają przewagę do 8 sek.

Trzecia pętla to dla załogi Romel/Galu już tylko formalność, nad drugą załogą w klasie Betlewicz/Kołodziejczyk, też ze Strzelina, mają ponad 20 sek przewagi. Choć startując do trzeciej pętli do końca nie wiedzieli jak duża ta przewaga jest, ponieważ w biurze zawodów pojawiły się jakieś problemy z czasami, mieli plan ostatnią pętle pojechać dla kibiców. Pojechali jak zawsze rewelacyjnie wygrywając klasę 3 i zajmują doskonałe 3 miejsce klasyfikacji generalnej :)

Jaro/Mały po raz kolejny wygrywają próbę „Edwardów”, na kolejnych dwóch próbach górę bierze Nowożycki w Subaru, ale na „Jegłowej” dostają 10sek kary za potrącenie pachołków i tym samym załoga BMW wygraną na „PKP Strzelin” przypieczętowuje miejsce w klasie 5 i 1 w generalce z przewagą ponad 20sek nad załogą Nowożycki/Sieliło w Subaru.

>>>>Zapraszamy do zapoznania się z wynikami <<<<

Zwycięzcom gratulujemy, pechowcom życzymy szybkiego powrotu, a My już zapraszamy na 3 Rajd Zdrojowy, który odbędzie się już 12.08 w Lądku Zdrój i będzie to 3 runda ARP Ziemi Zachodniej. Do imprezy zgłosiły się nasze dwie etatowe załogi: Jaro/Mały-BMW oraz Romel/Galu-Ford Fiesta, którzy chcą odczarować pechową 1 rundę, w której to Fiesta straciła zadek :) Zapraszamy do kibicowania.

fot. Paweł Wawrzyn


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież